Jaki związek mają  jedne z drugimi? Otóż można je zobaczyć w Łodzi. W sobotę, 23 III, „regionalni” wybrali się na kolejną wycieczkę po naszym mieście. Zaczęliśmy od ul. Piotrkowskiej i okolic, żeby przyjrzeć się wspaniałym dziełom. Murale, bo o nich mowa, to stała galeria wielkoformatowych obrazów umieszczonych bezpośrednio na elewacjach budynków na terenie całej Łodzi. W chwili obecnej składa się z ponad 35 gigantycznych malowideł (my widzieliśmy zaledwie kilka) stworzonych przez czołowych street artystów z Brazylii, Australii, Chile, Hiszpanii, Portugalii, Chin, Niemiec, Francji, Rosji, Belgii oraz Polski. Z kolei w Muzeum Kinematografii, w którym wycieczkę zakończyliśmy – oprócz pięknych wnętrz należących kiedyś do Karola Scheiblera, można obejrzeć niewielką, ale bardzo ciekawą wystawę z Oskarami w roli głównej. Prawdziwe statuetki będą w Łodzi tylko do 26 maja.