Ciekawe czy Tadeusz Zawadzki „Zośka” grywał w „zośkę”?

  • Czas gry: aż do zakwasów 😉
  • Wymagania terenu:
    grać i trenować można praktycznie wszędzie.
  • Ilość i wiek uczestników:
    od 1 do kilku/kilkunastu uczestników w wieku co najmniej wczesnoszkolnym.
  • Niezbędne akcesoria:
    zośka, czyli mała szmaciana/wełniana piłka wypełniona piaskiem lub ziarnem.
  • Reguły gry:
    W zośkę można grać na różne sposoby.
    Gdy akurat nikt z naszych przyjaciół nie ma ochoty na podwórkowe wygibasy, możemy w pojedynkę ćwiczyć sztukę podbijania zośki – z czubka grzbietniej części stopy wyrzucamy ją w górę i łapiemy również na stopę.
    Jeśli uda nam się znaleźć kompana lub kilku kompanów gry, możemy konkurować w zawodach „kto podbije zośkę najwięcej razy” lub stojąc w kole odrzucać do siebie zośkę – tak, by nie spadła na ziemię. Ten z zawodników, który nie przyjmie zośki przez co upadnie ona na ziemię, odpada. Wygrywa ten, kto jako ostatni zostanie w kole.
    Jeśli dysponujemy kawałkiem przestrzeni możemy urządzić sobie na nim mini boisko – zaznaczyć 2 bramki w przeciwległych jego końcach i podbijając zośkę zmierzać w kierunku bramki przeciwnika. Kiedy będziemy wystarczająco blisko próbujemy strzelić gola, wykopując zośkę w powietrzu wprost do bramki.

zoska1foto: NicestAlan (CC BY-ND 2.0)
zoska2foto: Luke George (CC BY 2.0)
zoska3foto: Luke George (CC BY 2.0)
zoska4foto: Luke George (CC BY 2.0)
zoska5foto: hansmaulwurf23 (CC BY-NC 2.0)

Wszystkie informacje o grze zaczerpnięte ze strony http://zabawy.zrodla.org/gra_zoska/.