Młodzież 2.0 – Relacje, Odporność, Reakcja. Wyjątkowe warsztaty w naszej szkole
W naszej szkole odbyło się spotkanie w ramach ogólnopolskiego projektu „Młodzież 2.0 – Relacje. Odporność. Reakcja.”. Inicjatywa realizowana jest przez Stowarzyszenie Marek Saganowski Sport Evolution jako zadanie ze środków Narodowego Programu Zdrowia (NPZ) finansowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Głównym celem wydarzenia była otwarta rozmowa z młodzieżą o tym, jak radzić sobie z hejtem, jak stawiać granice, oraz jak nie zgubić siebie w świecie pełnym presji i mediów społecznościowych.
Goście i prelegenci spotkania
W spotkaniu wzięli udział eksperci i praktycy, którzy podzielili się z uczniami swoimi doświadczeniami:
- Marek Saganowski – były reprezentant Polski w piłce nożnej, piłkarz grający m.in. w Ekstraklasie oraz w ligach zagranicznych (we Francji i Portugalii), trener i ambasador projektu,
- Marta Daniewska – menedżerka sportu, przez 14 lat zarządzająca klubem piłkarskim, była prezes Motoru Lublin, koordynatorka projektu,
- Rafał Koszyk – psycholog sportowy i społeczny, znany w sieci jako „Racjonalny Psycholog”,
- Michał Sawulski – psycholog,
- Jacek Skrzyniarz – trener i ekspert wspierający młodzież.
Granica między żartem a przemocą
Wydarzenie rozpoczęła projekcja krótkiego materiału wideo opowiadającego o nastolatce mierzącej się z codziennym hejtem w sieci.
Rafał Koszyk zwrócił uwagę na to, jak technologie wpływają na nasz poranek:
„Jaka jest Wasza pierwsza myśl po przebudzeniu? Czy pierwszym odruchem jest sięgnięcie po telefon?”
Psycholog podzielił się własnym doświadczeniem – jego publikacje również bywają celem osób, które chcą bez powodu sprawić komuś przykrość. Zaznaczył, że nawet dorosły człowiek po przeczytaniu rano wyzwisk traci energię do działania, a raniące słowa zostają w głowie na długo.
Podczas dyskusji padła kluczowa definicja:
- Prawdziwy żart ma miejsce tylko wtedy, kiedy śmieją się z niego obie strony – zarówno osoba żartująca, jak i ta, której żart dotyczy.
- Jeżeli osoba, z której się żartuje, nie śmieje się – jest to agresja i wyśmiewanie.
- Gdy ktoś mówi: „Przestań, to mnie nie śmieszy”, jedyną właściwą reakcją jest natychmiastowe zaprzestanie.
Prowadzący przypomnieli, że motywacją hejterów jest najczęściej zazdrość lub próba rozładowania własnych frustracji. W chwilach zwątpienia warto zwrócić się do najbliższych osób, by przypomnieć sobie, kim naprawdę jesteśmy.
Siła drużyny – lekcja Marka Saganowskiego
Marek Saganowski opowiedział młodzieży o presji, z jaką mierzył się na stadionach przed kilkudziesięciotysięczną publicznością. Wspomniał mecz o Superpuchar, w którym w 85. minucie jego drużyna przegrywała 0:1:
- Po podyktowanym rzucie karnym nie trafił do bramki.
- Sędzia nakazał powtórzenie strzału, z błędu bramkarza. Lecz druga próba również zakończyła się niepowodzeniem.
- Drużyna przegrała, a z trybun i w mediach popłynęła ogromna fala krytyki i gwizdów.
Kluczowy okazał się jednak kolejny dzień w klubie. Ówczesny trener Jan Urban oraz koledzy z szatni nie odwrócili się od niego – powiedzieli: „Nic się nie stało, każdemu się zdarza, za rok wygramy razem”.
Gdy kilka dni później znów musiał podejść do rzutu karnego, a trybuny gwizdały bał się strzelić. Trener jednak nie zmienił zdania i tym razem strzelił gola. Morał dla uczniów: Nigdy nie jesteście sami. W trudnych momentach Waszą drużyną są przyjaciele, rodzice i nauczyciele – warto szukać u nich wsparcia.
Przełamywanie stereotypów i siła relacji – doświadczenie Marty Daniewskiej
Podczas spotkania z młodzieżą poruszono tematy, o których na co dzień często boimy się mówić głośno: presję środowiska, hejt, lęk przed oceną oraz znaczenie bezpiecznych relacji.
Gdy hejt wkracza w codzienne życie
Pani Marta przez 14 lat zarządzała klubem piłkarskim, pełniąc m.in. funkcję prezes Motoru Lublin. Od początku mierzyła się ze stereotypami i krzywdzącymi opiniami, że piłka nożna nie jest miejscem dla kobiet. Z czasem hejt przeniósł się z trybun pod jej prywatny dom – stały tam obce samochody, a zwykłemu wyjściu na ulicę towarzyszył paraliżujący lęk przed atakiem.
Co pomogło jej przetrwać ten okres? Tradycja spotkań po meczach i rozmowy z zaufanymi ludźmi. To właśnie bliskie relacje i świadomość, że nie jest sama, dały jej siłę, by nie ugiąć się przed strachem.
Odrzućcie więzienny slang – reagowanie to odwaga, nie zdrada
Podczas rozmowy padło pytanie o popularne w internecie zwroty, którymi młodzież obrzuca się na korytarzach: „sześćdziesiona” czy „frajer”.
- Prowadzący przypomnieli, skąd te określenia naprawdę pochodzą: art. 60 Kodeksu karnego dotyczy instytucji małego świadka koronnego w środowisku przestępczym.
- Powtarzanie bezrefleksyjnych haseł z TikToka jest nie tylko manipulacją, ale służy agresorom do jednego celu – zastraszenia świadków, by nikt nie odważył się zgłosić przemocy.
Wniosek był jednoznaczny: zgłaszanie agresji, przemocy i wyśmiewania jest obowiązkiem. Prawdziwą dojrzałością i bohaterstwem jest stawanie po stronie słabszego, a nie chronienie tych, którzy krzywdzą.
Jak wygląda Twój powrót do domu?
Prowadzący zwrócili uwagę na codzienną samotność wielu nastolatków. Scenariusz po szkole często wygląda tak samo:
– „Jak było w szkole?”
– „Dobrze.”
– „Powiesz coś więcej?”
– „Nie.”
Zamykamy się w pokojach, siadamy do Fortnite’a i uciekamy przed rozmową z rodzicami czy rówieśnikami. Boimy się przyznać do gorszego dnia czy słabości, paraliżuje nas wstyd.
Dotyczy to również naszych pasji. Jeden z prelegentów otwarcie przyznał, że w wolnym czasie układa klocki LEGO i zbiera karty Pokémon – po czym na sali od razu znaleźli się uczniowie, którzy wyciągnęli własne kolekcje. Twoje hobby nie musi podobać się wszystkim i nikt nie ma prawa go oceniać jako „dziecinne”. Jeśli pasja sprawia Ci radość i nikogo nie rani – jest wartościowa.
Minuta, która resetuje stres: metoda sportowców
Życie, tak jak sport, bywa bezlitosne i potrafi przynieść gorzkie chwile. Marek Saganowski podzielił się prostą, jednominutową techniką oddechową na obniżenie pulsu i opanowanie gonitwy myśli, z której korzystają czołowi zawodnicy na świecie (m.in. Robert Lewandowski przed rzutem karnym):
- Zamknij oczy.
- Weź spokojny, głęboki wdech licząc w myślach do 4.
- Wypuszczaj powietrze przez kolejne 4 sekundy.
- Powtórz cykl 3 razy.
Gdy cała sala wykonała to ćwiczenie, niemal wszyscy skupili się wyłącznie na liczeniu i oddechu. Właśnie na tym polega kontrola emocji – w ułamku sekundy odcinamy hałas z zewnątrz, wracamy do równowagi i przypominamy sobie, że w trudnych momentach zawsze możemy poprosić o wsparcie.
Przedsięwzięcie w naszej szkole było z inicjatywy p. Agnieszki Bienias.









